|
Wiesz, gdyby on tam grał w większości spotkań po 90 minut, to faktycznie można by go oceniać przez pryzmat poziomu ligi. Problem w tym, że cały mecz w lidze, to on ostatnio zagrał we wrześniu 2015. Biorąc poprawkę na jakość jego klubu, to naprawdę nie wygląda mi na gościa, który w ich drugiej lidze dawał radę i prezentował przeciętny dla niej poziom. Pod względem jakości rozgrywek i osiągniętych przez zawodnika liczb, skojarzył mi się z Koseckim, a to dla mnie byłby transfer z gatunku tych, które mogą fajnie wypalić, ale naprawdę nie muszą. Ogólnie, nie oczekuję po nim zbyt wiele.
|