|
Na konkretnych, perspektywicznych, polskich graczy raczej nie mamy szans, więc czemu nie szukać za granicą? Kontrakt na pół roku/rok z opcją przedłużenia, nie sprawdza się to dostaje bilet powrotny i tyle. Wystrzegałbym się tylko zawodników z bardzo odległych zakątków świata, którym zgrupowania/turnieje reprezentacji zazwyczaj rujnują okres przygotowawczy w klubie.
|