wolfy napisał(a):

Bardzo solidni piłkarze przychodzą w tym okienku.
I jeśli któryś transfer z jakichś powodów nie wypalił to była gotowa opcja B.
Chyba nigdy tak nie było.
|
Dokładnie tak, przed zmianą zarządu klubu w takiej sytuacji moglibyśmy liczyć na testy no name'ów z ligi indyjskiej albo serbskiej okręgówki, bez ładu i składu i żadnego planu typu odchodzi stoper, testujemy skrzydłowego.
Wiem, że to pierdoła, ale jednak dość symboliczna - Videmont gra z dychą na plecach, w całkiem nieogórkowym klubie
