|
Brawo, Enzo. Bardzo dobry post. Adam Mójta się w Wiśle nie sprawdził, bez dwóch zdań, ale to nie powód, żeby jechać po nim jak po burej suce. Rozstał się z Wisłą na zdrowych zasadach i niech się chłopakowi wiedzie...
... acz, oczywiście zdaję sobie sprawę, że apele o przyzwoitość na tym forum do większości ludzi nie trafią, bo nic tak nie nabija SLF (szacunek ludzi forum) jak obrażanie piłkarzy, najlepiej grających we własnym klubie.
Co do Valencii. Pozostaje w zasadzie tylko trzymać kciuki, żeby się udało.
|