|
Dajcie już spokój z tym Mójtą. Nie byłem nigdy jego zwolennikiem, mimo że na forum panowało przekonanie, że to bardzo dobry ruch transferowy. A teraz uczepiliście się chłopa, wylewając na niego wiadra pomyj. Wychodzi zaś na to, że Adam zachował się naprawdę fair, rozwiązując kontrakt za porozumieniem stron i wybierając klub, gdzie dostanie mniejszą kasę, ale będzie miał szansę na grę.
A spójrzcie wstecz i zastanówcie się, jak wielu piłkarzy ciągnęło bezczelnie z Wisły kasę, bo dostali tutaj kontrakt życia, przy czym ich zaangażowanie boiskowe było niemal zerowe. I nawet jeśli Mójta odstawał od reszty zespołu piłkarsko, to na pewno trudno odmówić mu waleczności. Zawsze biegał i zostawiał zdrowie na boisku.
Ode mnie dzięki i powodzenia!
|