brylant17 napisał(a):

|
Skończy się pewnie ugodą, wyrównają mu zaległości o ile takie są i rozwiążą umowę za porozumieniem stron i poszł won
|
wątpie.
Chłop miał kontrakt życia. Juz nigdy takiego nie dostanie. Nigdy.
wazne ze cos ruszyło, bo mógł powiedziec ze ma wyjebane i se leżeć na ławce rezerwowych odcinając kupony