brylant17 napisał(a):

|
A ty przypadkiem po nim nie jechałeś ?
|
Nie, ja akurat byłem jednym którzy zaczęli dostawać odruchów wymiotnych po nieustannych wylewach frustracji skierowanych ku Boguskiemu, bo jeden z drugim frajer nie potrafi sobie inaczej poradzić z porażką. Tak się szczęśliwie złożyło, że niedługo później Rafał zaczął strzelać.
Nie chodzi o to żeby go idealizować, ale wielu z was przekracza ramy uczciwej krytyki. Zwłaszcza że nie mówimy tu o zawodniku anonimowym.
To, że wam się marzy typowy ligowy pomocnik zapierdalający do linii i wrzucający w pole karne (inna sprawa że u nas nie ma kto z takich piłek gola strzelić, chyba że po wolnym) nie znaczy że Boguski gra źle. Zwłaszcza że liczby go bronią.