azor napisał(a):

Odpowiadając na pytanie: absolutnie nie. I nie mam pojęcia skąd taki wniosek.
Od zamachu stanu, który jest akurat zrozumiały, przez rozprawianie się z opozycją, nacjonalizacje gospodarki, reżim na ogromną skalę, kontrolowana demokrację i szczegóły typu bratania się z byłymi nazistami - może to moja krzywa ocena, ale wystarczy.
|
Trudno, raczej nie znajdziemy wspolnego mianownika dla tej postaci

Byl dyktatorem, zamordysta, wiele mial za uszami - pelna zgoda ale zeby faszysta od razu bo z bylymi nazistami sie bratal? USA jak "przytulilo" do siebie najlepszych inzynierow i naukowcow nazistowskich, miedzy innymi z SS, zeby pracowali nad programem kosmicznym o agentach CIA nie wspominajac, to co stalo sie faszystowskim krajem?
