|
Odpowiadając na pytanie: absolutnie nie. I nie mam pojęcia skąd taki wniosek.
Od zamachu stanu, który jest akurat zrozumiały, przez rozprawianie się z opozycją, nacjonalizacje gospodarki, reżim na ogromną skalę, kontrolowana demokrację i szczegóły typu bratania się z byłymi nazistami - może to moja krzywa ocena, ale wystarczy.
|