Tyle, że jedynym nazwiskiem, o którym są sprzeczne informacje jest Valencia. Do reszty jest raczej jasność - Bartkowski jest, LLoncha raczej też, z Arsenicem gadają. Nie widzę jakiejś wielkiej fantazji wśród TT braci i dmuchania balona, wszyscy się poruszają w tych samych nazwiskach
