|
Uwielbiam takie sytuacje. Chłopak jeszcze do nas nie przyszedł, nie zagrał żadnego meczu, ale już forumowi znawcy są pierwsi do krytykowania. A jak (NIE DAJ BOŻE) chłopak odpali, to oczywiście głowy w piasek.
Dajcie typowi czas zagrać, dajcie zarządowi kredyt zaufania i przestańcie wiecznie, ....a mać, narzekać.
|