|
Oni są podjechani przecież przygotowaniami i to każde dziecko wie. Takie rzeczy jak brak szybkości i czasu reakcji to teraz normalka. Przypominam mecze za Maaskanta w zimie. Potem wiemy co się stało. Trochę lodu na rozgrzane głowy i będziemy oceniać po pierwszych meczach ligowych.
|