WioReXXX napisał(a):

A ja przypomne wyniki Maaskanta na zgrupownaiu w Hiszpani w sparingach przed runda wiosenna, po ktorej zdobylismy Mistrzostwo:
Wisła - Aalesunds 0:2
Wisła - Valerenga 0:4
Wisła - Molde 0:2
|
Taką chujnię w sparingach Wisła gra od lat. Ostatni raz miało to ręce i nogi w okresie zimowych przygotowań chyba przed meczem z Lazio, gdy Wisła po bardzo dobrym meczu zremisowała z liderem Ligue 1 - Marsylią, a wcześniej sprała na Cyprze 7-0 Anorhosis lub Apoel (dokładnie nie pamiętam). Można się pocieszać, że takie mecze nie mają znaczenia, ale prawda chyba niestety jest inna. Zaangażowanie zawodników też się liczy. Charakterystyczna scenka z wczorajszego meczu. Gonzalez chce przyśpieszyć grę i podaje na dobieg Sadlokowi, a ten stoi i się patrzy

, chociaż ma kilkanaście metrów wolnej przestrzeni przed sobą. Piłka oczywiście wychodzi na aut. Najlepiej dostać piłkę do nogi i bezpiecznie odegrać z powrotem. Nie zmęczyć się i jakoś dociągnąć do ligi. Wisła gra wolny, typowo chodzony futbol.