|
Nie ma go już w kinie, ale warto zobaczyć obraz amerykańskiej prowincji 'Aż do piekła', czyli ludzi którzy głosowali na Trumpa. Już pierwsza scena i napis na ścianie niejako zapowiada ten film - 3 tours in Iraq but no bailout for people like us - i trzeba brać sprawy w swoje ręce. Brak tutaj poprawności politycznej, stref komfortu, a problemy rozwiązuje się pięściami - scena na stacji benzynowej. Opis na filmweb jest z dupy oczywiście, ten film to coś więcej niż prosta historia napadu na bank, to dość ciekawy obraz tego co starają się zabrać korporacje, banki, rząd. Można powiedzieć, że to kompletne przeciwieństwo vlogu tuby liberałów CaseyNeistat i jego obrazu USA - życia w wielkim mieście gdzie problemy nie istnieją.
Arrival ciekawy, ale zakończenie psuje odbiór tego filmu. Cały film reżyser stara się go kreować na 'trudny', a na koniec cukierkowe zakończenie niczym z romansideł zawsze z happy endem - nie mam na myśli tutaj samego sensu zakończenia, bo to jest oczywiste tylko przedstawienie go - praca kamery, muzyka itp.
Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie przypomniało mi Rzeź, choć przekazy tych filmów są trochę inne to oba wybitne. Teatralna gra aktorska, fantastyczne.
|