Wyświetl pojedynczy post
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1411
Stary 26.01.2017, 08:45
Z nowości dodałbym jeszcze:

"Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" - pomijając świetne przełożenie tytułu na polski pokroju Szklanej Pułapki mega doby i dający wiele do myślenia temat, zrealizowany w fajnej formie. Żeby nie spoilerować, bo każdy element fabuły jest istotny dla całości, w olbrzymim skrócie - o zakłamaniu jakie panuje w związkach. Plus ciekawy pomysł na "sprawdzenie" drugiej połówki

The Accountant - dobra, solidna sensacja/kryminał, gdzie drewniany Affleck pasuje idealnie.

Odnośnie omawianych powyżej:

Hacksaw - mistrzostwo jeśli chodzi o zdjęcia, historia też bardzo ciekawa, ale dla mnie odrobinę przesadzony. Chociaż nie - to w końcu Gibson.

Nocturnal - mistrzostwo, tak jak wspominaliście Adams bardzo bardzo bardzo dobrze, Jake też w formie. I też tak jak mówicie, do obejrzenia jeszcze kilka razy, żeby wyłapać wszystkie analogie.

La la la - musicale też jakoś nigdy specjalnie mi nie leżały. Grease sentymentalnie, Nędznicy ze względu na Russela i tyle. Natomiast ten film po prostu czaruje, jednym tchem się ogląda, nie musząc specjalnie myśleć, muzyka genialna i nawet Gosling i Stone, którzy zawsze mnie irytują, byli jacyś tacy sympatyczni Ale nawet sama nominacja za najlepszy scenariusz - no nie


Jako, że ostatnio miałem trochę czasu nadrobić starsze tematy, kilka tytułów:

Suburra - bardzo dobry kryminał, osadzony we Włoskich klimatach polityki, mafii i odrobinkę kościoła. Ciekawie zapętlona historia, plus parę wyrazistych postaci. Jak ktoś lubi takie klimaty, to must see. 8/10

The Hunt - historia o facecie niesłusznie posądzonym o pedofilie. O tym, jak łatwo komuś zniszczyć życie. I nawet niemiecki aż tak strasznie nie razi. 7/10

El Cuerpo - bardzo dobry thriller, z zagmatwana fabuła i nieoczekiwanym zakończeniem Nic więcej zdradzić nie mogę, żeby nie spoilerować. 8/10

Special Correspondents - w reżyserii Ricky`ego Gervaisa. Kto zna i lubi, temu na pewno się spodoba. Pełen ironi, brytolskiego humoru, ale w gruncie rzeczy to nie komedia. 7/10

La cara oculta - też ciekawie przedstawiony temat związków, z dobrym pomysłem. Od razu uprzedzam - to nie horror 7/10

No i na koniec - udało mi się w końcu obejrzeć Smoleńsk mistrzostwo
Odpowiedz cytując