Wojtas napisał(a):

Z relacjii widać ze nie wyglada to dobrze
Najgorzej by bylo jakby oni sami nie rozumieli tego co chce trener,bo to oznacza mniejwiecej sytuacje i mecze jak za Pawłowskiego.A o tym nawet niechce mysleć.
|
Bo ja wiem? Pierwsza połowa była nawet OK, kiedy grał najlepszy obecnie skład. Węgrzy niewiele mogli, Załuska jedyne o robił to łapał wrzutki od nikogo i odbierał piłki od stoperów.
Najlepszy na boisku Małecki, Boguski miał sytuację. Strzał Mączyńskiego sytuacyjny ale nie znowu taki strasznie fartowny. Po prostu dobijał piłkę za słabo wykopaną, tyle że zrobił to naprawdę dobrze.
W drugiej, po zmianie składów zrobiło się niefajnie, zwłaszcza po kompletnym przemeblowaniu linii obrony. Głównie błędy indywidualne, dużo strat, strona testowanego Chorwata i Mójty generalnie słabo funkcjonowała.