Potwierdzam, "Nocturnal Animals" kapitalne. Miałem przyjemność widzieć obraz w kinie i ujął mnie już od pierwszej sceny. Rzadko zdarza mi się rozmyślać nad filmem kilka dni po seansie.
Zgadzam się też co do "Jestem mordercą" i "Arrival". Ten pierwszy bardzo dobry, drugi natomiast sprawił, że o nowego Blade Runnera jestem spokojny.

Villeneuve ma kapitalną serię udanych produkcji.
Wczoraj z kolei widziałem "Paterson". Polecam, ale z zastrzeżeniem, że nie jest to film dla wszystkich i niektórych po prostu wynudzi, ja jednak wyszedłem z kina w pełni usatysfakcjonowany.