|
@up,
A ja się nie zgodzę. Sam chętnie przeczytam od wiarygodnej osoby, że jakiś dobry piłkarz jest blisko Wisły. Nic więcej wiedzieć nie muszę. Nie mam 5 lat, żeby nie móc zaczekać chwile na ogłoszenie personaliów. Nazwiska tego tajemniczego piłkarza dowiedziałem się niejako przypadkiem, w rozmowie. Nikogo o to nie prosiłem.
Nie wiem o kim też pisze Regan, czy też może sobie najzwyczajniej w świecie robi jaja, ale ten piłkarz o którym ja słyszałem to nie jest żadna bomba (jeśli za bombę uznamy kogoś z tzw. głośnym nazwiskiem).
To będzie po prostu bardzo dobry ruch, który wiele może dać Wiśle teraz i bardzo dużo w przyszłości.
|