Witam, mam problem z lokatorem. Gosc wynajmuje mieszkanie od polowy listopada. Nie zaplacil polowy czynszu za grudzien i nie zaplacil calego stycznia, dodatkowo zalega z platnosciami za media z tego okresu + mial wplacic kaucje 700 zl w dwoch wplatach i tez tego nie zrobil. Na umowie ma zapisany termin wypowiedzenia miesieczny. Orientuje sie ktos co ja moge z takim gosciem zrobic? Jak wyegzekwować nalezne pieniadze i jak sie go pozbyc? Informacje moga byc na pw. Z gory dziekuje
