xanti1906 napisał(a):

|
Sprawdzili się Quintana, Jurado i Cabrera. Jest w tych niższych ligach hiszpańskich potencjał, bo wielu z zawodników tam grających zostało odpalonych z poważnych klubów, jak Sevilla czy Valencia, o tych największych nie wspominając. Czasami byli słabsi, czasami mogło zabraknąć szczęścia, brak szansy, kontuzja i karierę trzeba kontynuować gdzieś indziej. Sęk w tym, żeby łowić takich graczy, a nie liczyć na łut szczęścia i brać grajków na kilogramy jak na wyprzedażach w ciucholandach.
|
A teraz wymień cały szrot hiszpański, który nie sprawdził się w polskiej lidze. W samym Piaście było kilku ananasów stamtąd.
P.S - Dani Quintana był wybierany najlepszym piłkarzem 3 ligi(przynajmniej tak podawały nasze media). Więc jeśli takich będziemy sprowadzać, to okej... Jednak wygląda to na "klasę" troszkę inną

.