|
Widzisz... Ja postrzegam to troszkę inaczej. Węgry czy Walia tak samo jak Leicester w poprzednim roku zrobili dużo hałasu wokół siebie. Walia wyszła z 1 miejsca nad Rosją i Anglią tak samo jak Węgry, którzy mieli 2pkt przewagi po fazie grupowej nad trzecią Portugalią, która zwyciężyła cały turniej. Czyż nie większą sensację wywołał tytuł mistrzowski Lisów niż gdyby po raz kolejny zdobył go Man City czy Chelsea? Weź pod uwagę kwotę odstępnego i płacę Guzmicsa i porównaj do Teveza. Za małe pieniądze ściągasz ćwierćfinalistę największej imprezy sportowej na starym kontynencie. To jest zły ruch marketingowy?
|