TomaszWik napisał(a):

|
I co w związku z tym? Przecież banki za to nie zapłacą, tylko my w formie kosztów za przelewy, operacje bankowe, korzystanie z karty debetowej lub kredytowej. Nie miałbym problemu z tym, że spadnie zysk spółki, ale z tym że za te wszystkie zmiany ja będę płacił lub nie będę miał dostępu do pewnych produktów.
|
Mam konto od 2 lat w Nest Banku (wcześniej Smart), niedawno założyłem drugie w Millenium. Wszystkie usługi (wiadomo, bez kredytów), które wymieniłeś są tam za darmo i jeszcze ani raz nie zapłaciłem za jakąkolwiek usługę nawet grosza (w przypadku Millenium musi wpływać 1000zł miesięcznie). Pomijam już, że wszystkie bankomaty są za free i banki te oferują intratne konta oszczędnościowe, a Millenium nawet zwraca 2-5% za transakcję kartą/telefonem. Gdzie więc te podwyżki? Kiedy w końcu zapłacę za te wszystkie zmiany?

Straszycie tak już od roku, kiedy się wam znudzi?