ehh
menadzer AC zobaczył ze jest "zainteresowanie" zawodnikiem w mediach, w zwiazku z czym, tak jak zawsze z popularnym towarem, windował cene. Nie grał na korzyść zawodnika, tylko na swoją.
Tak jak zawsze w przypadku menadzerow.
a potem przychodzi taki Bolec, do klubu Wisła Kraków i mówi "Jak to

, Nie zapłacicie 100.000 wiecej za zawodnika o ktorym juz wszyscy pisza ze przeszedł do Was? Jak wy bedziecie wtedy wygladac wizerunkowo, znowu strzał w stope? Znowu pokazecie ze jestescie biedakami? Przeciez nawet rozmowy sponsorskie mogą ulec zamrożeniu skoro was nie stać ...
p.s. a o tym czy jest rozchwytywany czy nie, kwestia sporna. Niemniej jednak za PÓŁ ROKU bedzie ciekawym kąskiem, w koncu juz prawie był w e-klasie...A i za darmo, i wieksza PROWIZJA dla menadzera itd itp.