swiety37 napisał(a):

Sytuacja przypomina trochę tą z Meliksonem w naszej kadrze.
Transfery jednak lubią ciszę.
|
OK zalozmy, ze transfer bylyby utrzymany w tajemnicy. Przteciez tak samo mogl sie rozmyslic gdyby nikt o transferze nie twittowal tyle, ze nikt z nas by teraz o sprawie nie mial pojecia.
Po to sie trzyma transfery w tajemnicy aby nie zwrocic uwagi innych potencjalnie zainteresowanych klubow - cos w styly Ojaamy w Legii. Legia nie miala zielonego pojecia o Ojaamie ale sie Lech wygadal i Legia stwierdzila, ze zajebisty grajek i im go sprzatneli sprzed nosa.
Mysle, ze fakt ze twitter wiedzial o transferze Czerwinskiego tydzien temu nie mialo wplywu na to, ze facet sie rozmyslil na godziny przed podpisanie kontraktu.