nesta napisał(a):

Przed przyjściem do PL grał w Castellon, ostatnim klubie Ramireza. Stad testy. I jedni piszą, ze sie minęli inni, ze nie. Ale
pewnie nie jest dla niego anonimowy. Tak czy inaczej testy nic nie kosztują.
|
Pewnie że nic
poza utrzymaniem kolesia w hotelu
i lawiną śmiechu że testujemy jakiegoś ogóra do sześcianu
ps. jak było jak przyjeżdżały wywrotki bramkarzy z lig wszelakich? Cała Polska miała polew