Trykuss napisał(a):

Moim zdaniem transfer Guzmica jest strzałem w 10. Nie wiem jak to się stało, że jest on ceniony tak wysoko. Gośc nie ma motoryki, nie potrafi rozegrać piłki do przodu, zrobił w obronie Wisły mnóstwo błędów. Szczerze, od roku gdy ktoś podawał mu piłkę szybciej niż turlająca się kula do kręgli a w jego stronę biegł napastnik drżałem za każdym razem..
Jedynym jego atutem jest wzrost i to tylko w defensywie bo w 65 meczach bramki dla Wisły głową nie strzelił. .
Jeżeli chodzi o Jovica tutaj jest większa szkoda, gość bardzo szybki i sprawny. Na skrzydle ciężko było wygrać z nim pojedynek biegowy. Bardzo szybko reagował, miał dobrą wydolność i podłączał się do akcji ofensywnych.
|
Guzmics strzelił bramę na 2:0 w Płocku, ale jedna bramka w 65 meczach to trochę mało. Tak wiem zaraz ktoś wyjedzie że to środkowy obrońca i on ma bronić a nie strzelać, ale umówmy się tyle mieliśmy rzutów wolnych, rożnych że spokojnie mógłby więcej strzelić ( w którymś sezonie teraz nie pamiętam którym Marcelo i Głowa mieli po 7 bramek albo więcej więc da się ). A skoro straciliśmy aż 35 bramek to znaczy że jednak coś jest nie tak.
Jovica mi bardziej szkoda bo on był naprawdę dobrym bocznym obrońcom. Fakt że lepiej grał w ofensywie niż w defensywie, ale w obronie też dawał radę.
Ale po jego słowach, że przychodził do innej Wisły wcale nie żałuje że odszedł k***a przecież to piłkarze przegrali 7 meczów z rzędu i to niektóre z takimi amatorami jak Śląsk, to piłkarze nie potrafili od jak dawna wygrać derbów. Rozumiem że przez Meresia były problemy (brak wypłat, problemy organizacyjne itp. ) ale piłkarze nie zarabiają 2000 miesięcznie więc mimo zaległości, które były niższe niż 3 miesiące (gdyby były wyższe to już by połowa odeszła ) mieli za co żyć !!