|
Jeżeli faktycznie miał jeszcze półtora roku kontraktu to można było go latem sprzedać. Oferta moim zdaniem trochę słaba, gdyż uważałem Bobana za jedyny nasz eksportowy aktyw (dobre umiejętności + stosunkowo młody wiek)
A jednak okazało się, że za Guzika wzięliśmy więcej - zaskoczyło mnie to bardzo.
Jeżeli Boban upierał się na transfer to trudno, ale jeśli tak nie było to moim zdaniem błąd. Nie mówię, że Czerwiński go godnie nie zastąpi, ale jednak trochę szkoda.
Z drugiej strony jakby patrzeć stricte na to ile tracimy bramek to może jednak coś w tym jest, że trzeba obronę wymienić?
Kto wie.
|