|
Akcja Caritas + WOŚP - wielki, wielki szacun.
Hmmm rozumiem zamysł, granie na nosie trwa w najlepsze, ale czy trochę nie wymknęło im się to spod kontroli? Wydaję mi się, że Jarek był pewien, że przesiadywanie w sejmie znudzi się po 2-3 dniach i jeszcze przed świętami będzie spokój. Natomiast zrobiła się z tego naprawdę potężna gównoburza, przez którą elektorat centrum może im troszkę odjechać.
I tego właśnie nie mogę zrozumieć. Kaczyński to kawał "polityka" i też się zastanawiam, czy to wszystko nie ma jakiegoś drugiego dna.
|