szprotson napisał(a):

ale skad wiesz ze on idzie grzeać ławę? Moze idzie walczyć o pierwszy plac i zupełnie nie przeraża go konurencja. A to że dostanie za to dobry hajs? To wypadkowa tego że dobrze grał w poprzedniej rundzie.
Jeśli chodzi o podnoszenie umiejętności pilkarskich, to od zawsze wiadomo ze rozwoj jest szybszy jesli grasz z lepszymi od siebie.
Handzlika oceniał nie bede. Za parę lat rozliczy go liga i to gdzie doszedł. Na ten moment, chłop zniknął.
p.s. Mazek ma 22 lata a nie 18. Za rok ma 23 a za 2 lata to już polski zdolny zmarnowany junior.
|
Może tak być. Ale może Mazek planuje swoją karierę i rozwój w bardziej ostrożny sposób. Teraz Wisła a potem coś lepszego? W końcu ani Ronaldo ani Neymarem nie jest i raczej nie będzie
Stąd w wieku 22 lat lepiej cały czas grać niż nawet pomimo odwagi zniknąć na ławie w Lubinie? (zawsze jest takie ryzyko). I czy to ma coś wspólnego z charakterem? Raczej z chłodną kalkulacją wg mnie. Z oceną swoich możliwości i potencjalnych "zysków" i "strat" każdej z tych decyzji.