Przewijało się w dyskusji o tym ile to wszystko kosztuje, tutaj jest dość stara informacja:
https://www.obserwatorfinansowy.pl/d...stwa-w-2017-r/, kwoty robią wrażenie.
Aaa, jeśli komuś się chce to może sobie sprawdzić ceny walut w momencie pisania tamtego artykułu i ceny walut teraz.
Na pewno 500 złotych to nie jest glówny argument żeby powiększac rodzinę ale na pewno to pomaga bo te dodatkowe 500 zł to jest konkretny pieniądz w skali miesiąca jeśli się żyje na granicy.
Widzę po znajomych, że te 500+ to jest dla nich jakaś perspektywa i już pojawia się myślenie, że może dzięki temu ich będzie stać na to drugie dziecko, a może w ogóle kobieta z pracy zrezygnuje skoro na dwoje dzieci mogliby mieć 1 tys zł.
Ja to widze inaczej, mi zostaje mniej pieniędzy z roku na rok. Jestem po prostu mniej zaradny jak widać.