Cytat:
Pracodawcą nie jestem ale jestem pracownikiem. Debilem nie jestem i widzę jak pracodawcy kręcą - nie mówię tu o jakimś rodzinnym biznesie, który zatrudnia 1 czy 3 osoby i ledwo wiąże koniec z końcem bo wiadomo, że te najmniejsze firmy są tak samo jebane i wyzyskiwane przez rząd jak zwykli ludzie. Te firmy większe kręca jak mogą, omijają prawo, nawet oszukują a na końcu jeszcze jebią i wyzyskują pracownika bo prezesikowi zawsze mało kasy.
Wyzysk firm przez rząd to jedna sprawa ale druga sprawa to zachłanność wielu pracodawców, która nie zna granic. Przeważnie pracowników się nie szanuje i tyle. Wypłaty mikre a firmy obracają miesięcznie grubą kasą.
Obrót, a przychód, dochód, zysk to zupełnie inna sprawa. Pracodawca ma mieć z Twojej pracy zysk, inaczej nie zatrudnia, przez co dana osoba nie ma szans na coś więcej niż zasiłki.
Cytat:
Pokaż mi gdzie są niskie.
To przeanalizuj jak zrobili to w Holandii, Rumunii, jak przymierzają się do tego kraje grupy wyszechradzkiej, bo inaczej nu pagadi.
Cytat:
my ogólnie zarabiamy mało nawet licząc pensje brutto. Także nawet jeśli podatki by były mniejsze to i tak jesteśmy w tyle. Także jakie by musiały być podatki aby Polak podług zachodu dostał względnie dobrą pensję taką aby jego standard życia był podobny do tego zachodniego?
Bo pracodawcy nie opłaca się dać pracownikowi wyższej pensji przez te skurviałe podatki.
Cytat:
3. Podejście urzędników do ludzi, których z góry się traktuje jak oszustów
4. Jak widać na Twoim przykładzie podejście pracowników do pracodawców, których z góry traktuje się jak oszustów, sknerusów itd.
Cytat:
nie wiem czy to by przyniosło ludziom większe profity niż takie 500 czy 1 500+. Także dla wielu to 500+ się i tak lepiej kalkuluje niż jakby z tych 3 000 zł brutto mieli im mniej zabrać. I o tym pisałem a nie o tym, że 500+ jest zajebiste a obniżanie podatków niepotrzebne.
Cytat:
Pytanie jeszcze tylko ile realnie więcej kasy dla przeciętnego Kowalskiego dałyby takie zmiany. Bo na razie nikt tego nie policzył i to jest zwykła teoria.
Z 500+ po podatkach zostaje Ci 300zł. Po 1000zł zostaje 600zł.
KREDYTOWANE!
A kredyt panie kolego spłacać będą PODATNICY.
Po samej likwidacji PITu jak obliczyłeś czysto logicznie na chłopski rozum 190zł z każdego tysiąca pensji. NIEKREDYTOWANE.
Poza tym sztucznie stymulując gospodarkę większą podażą pieniądza bez ulg podatkowych, rosną koszty żywności, mediów, paliwa.
Dlaczego? Bo VAT.
Mix Holandii i Rumunii by się przydał. SOCJAL MUSI IŚĆ W PARZE Z ULGAMI PODATKOWYMI.
http://wpolityce.pl/gospodarka/31734...-i-skladke-zus
Czyli nadal sprzeczne z prawem podwójne karanie za to samo przestępstwo.