Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35841
Stary 10.01.2017, 17:07
Wy za bardzo wpadacie w obłęd. Znajdziecie jakies 5 punktów aby ujebac czyjąś prawicowośc czy liberalizm i już się zaczyna wyzywanie i dzielenie na prawdziwych prawaków, liberałów czy Polaków.

Pokażcie mi jedną partię na świecie, która jest prawicowa, lewicowa lub liberalna i realizuje swoje poglądy i program w 100% zgodnie ze swoją doktryną. Musicie się nauczyć, że to dzielenie na prawicę, lewicę i liberałów to nie jest jakiś wyznacznik w 100% tego co mówi/robi partia.
Tak jak każdy w życiu idzie na jakieś kompromisy, nie wiem, można pedałów nienawidzić ale trochę głupio by było mieć syna pedała i się go wyrzec, można zdrady nie uznawać ale jak Cię żona zdradzi to może jej jednak dasz drugą szansę itp. Także określanie siebie/partii to jedno, to teoria a później przychodzi życie i jest weryfikacja w praktyce naszego prawactwa, lewactwa czy bycia liberałem.
Ja np wyobrażam sobie, że partia liberalna, wolnościowa wprowadza 500+. Dlaczego? Dlatego, że w całej chujowości tego programu jest to niewątpliwie rozwiązanie, które jak za dotknięciem magicznej różdżki rozwiązuje właściwie te wszystkie problemy typu niedożywione dzieci, dawajmy dzieciom obiad w szkole, kobieta wio do roboty i zapierdalać na rodzinę (teraz matka może zająć się wychowaniem dzieci i domem a nie zbierać papierki za 1 300 zł) itp itd. Także prawda jest taka, że socjalny pomysł rozwiązał kilka problemów na raz za jednym zamachem. A wprowadzisz niższe podatki, zniesiesz PIT i co? I ojciec będzie zarabiał 19% więcej miesięcznie czyli od 2 tys jest to niecałe 400 zł. Masz dwoje dzieci, masz 1 tys z 500+, także dzięki socjalizmowi dzisiaj taka rodzina ma więcej niż gdyby znieść PIT i obniżyć np VAT. No chyba, że znowu rozbijemy rodzinę, wygnamy matkę do roboty to wtedy dzięki braku PIT itp jakoś to się kalkuluje z 500+ i rodziną 2+2.
Także wszystko zależy od sytuacji. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla mnie gospodarczo wszystkie rozwiązania, które pomogą ludziom są godne rozważenia i wprowadzenia. I mam wyjebane czy to socjalizm czy co innego.

A jeszcze co do N czy PO czyli jak to się zwą liberalów. A jak WY byście chcieli zeby na siebie mówili? Lewacy, prawacy? Cyba gdzies się musieli umieścić na tej "mapie". A, że prawica to kościół, poglądy pro chrześcijańskie, anty pedalskie to wiadomo, że pedały miały do wyboru albo nazwać się centrum albo lewakami. Lewakami się nazywać nie chcieli bo to znowu idzie w skrajnosć, poza tym po erze SLD i Palikotów lewactwo ma złą markę w Polsce (także Petru już nie miał wyjścia) więc sobie wymyślili bycie liberałami.

I powtórze pytanie. Podajcie mi przykład jakiejś prawilnej partii, która jest w całości albo liberalna, lewicowa albo prawicowa.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.