A od kiedy pisior słucha po-nowoczerskiej-zsl i IM WIERZY?
Ciekawe zjawisko, chciałbym poznać genezę.
po/zsl/nowoczerska określając się mianem liberałów są równi dziwce, mówiącej o miłości.
Dlaczego? Ażeby ludziom obrzydzić znaczenie LIBERAŁA, by jedynym słusznym systemem był SOCJALIZM tak umiłowany przez pisowców. By ludzie na wyraz "LIBERAŁ" rzygali, opluwali tych, którzy tym mianem się określają.
LIBER-AŁ, LIBER-TARIANIZM TO WOLNOŚĆ, A NIE JEBANE KOLEJNE PODATKI.
WŁASNOŚĆ, A NIE ZAJEBANIE KASY Z OFE.
Ale tłumacz to socjaliście. Syzyfowa praca.
