|
Dla mnie trochę dziwne i zarazem nieprofesjonalne jest to, że teraz mówią że Kiko był już przymierzany od grudnia. A (dodam tylko, że wierząc spekulacją medialnym) Sobolewski i Kmiecik nie znali swojej przyszłości. Kmiecik przyjeżdzał na spotkania z zarządem i nie wiedział czy będzie asystenetem, trenerem czy też zostanie na lodzie.
To nie potwierdza domniemań że wszystko jest częścią długofalowej wizji.
|