Znowu gównoburza kto kogo wspiera. Jeden wrzuci Owsiakowi raz w roku, drugi wspiera Kościół przez cały rok, a trzeci zakupi roczną prenumeratę Gazety Wyborczej

Nikogo nie powinno obchodzić co ktoś robi ze swoją kasą, ponieważ może dysponować swoją własnością jak chce, ma do tego prawo.
Mnie nie przeszkadza wrzucić do koszyka na Mszy Św. i potem wesprzeć WOŚP.
Sam nawet kiedyś byłem wolontariuszem
I najwięcej kasy zebraliśmy pod Kościołami
