Wyświetl pojedynczy post
wester
Senior Member
 
Od: 08.2016
Skąd: Cholerzyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#288
Stary 07.01.2017, 19:30
Pierwszy trener jest z reguły tym, na którego spylają wszystkie splendory za grę drużyny jak i również jest tym który najczęściej płaci najwyższą cenę za słabe rezultaty.

Należy podkreślić, że to nie tylko on ma wpływ na te wyniki i jaki będzie obiór jego samego. Oczywiśćie on jak szef sztabu szkoleniowego musi odpowiednio zorganizować pracę w taki sposób aby warunki mu odpowiadały. Nie ma jednak wpływu na takie kwestie czy pieniążki znajdą się na kontach piłkarzy na czas, nie ma również wpływu na szereg czynników losowych takich jak: wysyp kontuzji, błędy sędziów, wysoko nieskuteczność pod bramką itd.

Zarząd klubu przy ocenie trenera zawsze musi "wyciągnąć" te czynniki losowe z wyników trenera, odłożyć je na bok. Oceniać trenera tylko za to na co miał tak naprawdę wpływ czyli organizacja gry, przygotowanie fizyczne, pewność siebie zawodników, postęp indywidualny piłkarzy.

Wielu kibiców na tym tym forum zdążyło osądzić trenera co jakoś mi specjalnie mi nie przeszkadzało gdyż po to jest ta cala zabawę w piłkę nożną aby oceniać, bawić się tym. Natomiast zażenowała mnie grupa ludzi którzy kierowali wyzwiska i obrzydliwe komenty pod adresem nowego szkoleniowca na jego twiterze typu " who the fuck you are". Jest to brak jakie kol wiek klasy. Zastanówcie się co robicie za nim wciśniecie enter.

Podczas konferencji prasowej zaimponował mi dyrektor Junko. Spokojnie bez nerwów ale zarazem bardzo stanowczo wyjaśnił wszystkim dlaczego nowy trener, dlaczego właśnie zdecydował się na Kiko.. Od samego początku wyglądał na człowieka, który doskonale wie co robi. Bardzo podoba mi się model klubów w którym dyrektorzy sportowi pracują przez długie lata na swoim stanowisku. Chciałbym aby dyrektor Junko był taką osobą, nie dał nam na ten moment żadnego powodu aby w niego nie wierzyć.

Jeszcze raz powtórzę, że mądrzy ludzie potrafią wstrzymywać się z osądem. Wielu z Was już ten osąd wydał, kolejni przyjdą pewnie jak przegramy jakiś mecz sparingowy, jeszcze inni zaczekają do pierwszej kolejki. To wszystko będzie z mała próbka aby dokonać racjonalnej oceny, dajmy mu czas i zaczekajmy na chociażby kilka ligowych meczów.
Odpowiedz cytując