|
Koledzy dajcie spokoj z tym okresem przygotowawczym jakby to byla jakas czarna magia. Zawodnicy lubia uzywac tej wymowki ale to jest o kant dupy rozbic.
Sobolewski, ktory przeciez zostaje w sztabie i ktory tych okresow w zyciu przerobil 20 dokladnie wie co i jak robic. Takich rzeczy sie nie zapomina.
Mnie w B klasie amatorski trener tak potrafil przygotowac do sezonu ze jednego gralem mecz ligowy a potem jeszcze jeden z kumplami w lidze szostek i nawet zmeczony nie bylem. nie mam wiec watpliwosci, ze profesjonalny trener przygotuje zawodnikow do rundy.
|