La Furia Dell' Est napisał(a):

Prawie każde "WIELKIE" nazwisko trenerskie, było kiedyś NO-NAME....Przypominam, że był kiedyś taki Cholo Simeone i aplikował do naszej Wisły, ale uznano go za owszem znane "Nazwisko" piłkarskie, ale totalne "trenerskie" NO-NAME... Zatem....trzymajmy kciuki za KIKO, bo ON JEST TRENEREM NASZEJ WISŁY, a nie być może będzie
|
Akurat Simeone chciał kasy na transfery, a u nas jej nie było dlatego się nie dogadaliśmy, było pisane wiele razy.
@up
Dariook w sedno z przygotowaniem.