To jest mit.
Kreowany przez nieudaczników, ktorzy nie maja pojęcia dlaczego druzyna gra piach.
W Polsce według ekspertów, każdy przegrywający wyglada na zle przygotowanego do sezonu...az wygra
Mozna jeszcze żle dobrać obciązenia lub nie trafic z formą w półmetek rundy. Bywają też żmudne poszukiwania świerzości i czasu potrzebnego na zgranie (tej samej) druzyny. Najgorzej jak się druzyne zajedzie...
A najlepiej, gdy druzyna od początku przygotowań jest kompletna. Wtedy trener ma czas by zadbać o odnowe biologiczna , wprowadzic swoja fizolofie futbolu i wytrenowac z druzyna schematy oraz przećwiczyć wykonanie założen taktycznych...a czesto najlepszymi zawodnikami druzyny są gracze pozyskani na ostatni gwizdek
Ale bez nerwów. Na wszystkie te bolączki w naszym futbolu od dawien dawna mamy juz wypracowane rozwiązanie...
...Efekt nowej Miotły
