|
To się może tylko udać na zasadzie wyjątku od reguły czy po prostu nieprzewidywalności futbolu.Skoków nie cierpię, Tajnera uważam za starą szuję ale (niezależnie czy to prawda czy mit)spodobała mi się jego odpowiedź na pytanie - Czemu Małysz słabiej skacze.Ponoć odpowiedział że on to by chciał wiedzieć czemu Małysz lata temu zaczął tak dobrze skakać
Jak by wymienić plusy naszego 'Johna Doe', to jest 1 ale tylko potencjalny
Jeśli ma charakter, to wie dobrze że to może być jego '5 minut' i powinien zapierdalać.Inaczej na wiosnę wróci zarabiać grosze do hiszpańskiej 'okręgówki'.
Co by nie mówić o Petrescu to ten jechał na 100% i jak pokazała przyszłość, to mu się opłaciło i mimo iż zaliczył zjazd trenerski ostatnimi laty, to zarobił fortunę.
Natomiast co do minusów to paradoksalnie największym jest nasz skład.Ten zespół jest(po części był) ciągnięty przez starych wyjadaczy.Tyle że oni są już po drugiej strony rzeki.Brożek, Głowa, przebłyski Boguskiego.Ich zaraz nie będzie, tak jak i solidnych grajków pokroju Guzmicza czy Jovica. Prawdopodobnie zostaniemy mniej więcej składem 'na Pogoń'.
Drugi minus - zero doświadczenia tak jako piłkarz jak i trener, w pracy w zawodowym futbolu.Tu też tylko można liczyć że nadrobił to wiedzą teoretyczną(przeczytaną), pomijam brak języka i zerowa wiedza jeśli chodzi o nasz grajdołek.Może kiedyś to ostatnie był by to atut ale jednak trochę się zmieniło.
A najważniejsze - nie widzę żadnego sensu degradacji Sobola a szczególnie przez taką postać jak Hiszpan.
ps w Hiszpanii grajków jest na pęczki, konkurencja ogromna, dostać dobry angaż jest niezwykle ciężko więc tu może jakiś promyk nadziei.Wyhaczyć za groszę kilku, którzy w naszym(słabym) zespole, pociągną jakość do góry a nie w dół.
|