Co za gość.
W tak rozdmuchanej wtedy sprawie i w czasie gdy widmo likwidacji zaglądało w oczy, nie pojawił się nikt NIKT! kto by chciał przejąć klub po Meresinskim od TF. Za śmieszne grosze jak na taką transakcję...
A ten dalej będzie bredził o jakiś magicznych zielonych ludkach, którzy to chetnie wpakują w Wisłę kilka milionów. I to mówi o ludziach z Krakowa.
Mieli szansę się ujawnić, mieli szansę kupic sobie oddłużóną zabawkę za grosze, mieli szansę wpakować swoje miliony ...i przespli moment imbecyle
