Konrad. napisał(a):

|
Rozumiem, że do tej pory nie możesz wybaczyć warszawskim dziennikarzom, że tak rzucili się na naszego inwestora Meresińskiego? Pieprzeni legioniści pogonili nam Abramowicza...
|
Nie wspomniałem o nim ani słowa, gwoli ścisłości. Wystarczy przeczytać twitty Stana, jak wyśmiewa się z tego zatrudnienia. Podstawy do tego ma, jak każdy z nas, ale wiesznie łbów na nim już od początku to bezsens.