|
Konrad. wszystko się zgadza tylko schemat będzie trochę inny, ten nacjonalizm już się dzieje i do głosu dochodzą partie prawicowe czy przeciwników integracji, a jeśli jeszcze nie doszły to zaraz dojdą, pare wyborów jest w Europie w tym roku. I jak już się dobrze usadowią u władzy to wtedy zwolnią kryzys z łańcucha, który przecież już zagląda z każdej strony - wystarczy sprawdzić layoffs w newsach na Google angielskim.
A jak będzie kryzys to wtedy co? Będą zadawać retoryczne pytanie dla mas: mieliście otwarte granice, imigranci pracowali na Nas, jedna waluta i dobrze się żyło, prawda? No to wracamy do tego, ale musimy nadrobić stracone lata i zrobić to naprawde z rozmachem.
|