|
"Z całym szacunkiem - ale straszne banialuki opowiadasz. (...) Chociaż faktycznie w Rosji skala bestialstwa większa, co w niczym nie umniejsza Hitlerowi - on tylko nie zdążył się "rozpędzić" w swoim dziele, bo przegrał wojnę. "
Najpierw piszesz, że opowiadam straszne banialuki, po czym w kolejnym zdaniu przyznajesz mi rację stwierdzając, że w Rosji skala bestialstwa większa. Dziwne to trochę. Przecież taki był właśnie sens mojej wypowiedzi. Anus Mundi przeczytałem dwa razy ale przeczytałem też m.in. " Pięć lat kacetu" w którym Stanisław Grzesiuk, opisując swoje przeżycia w Mauthausen stwierdza, że Oświęcim to nic w porównaniu z tym co przeżył, że warunki życia w jego obozie i traktowanie więźniów było o wiele wiele gorsze. To jednak nie o to chodzi w tym temacie więc na tym kończę swoją dygresje...W temacie tym chodzi z grubsza o to że multi kulti nie ma najmniejszej racji bytu. Ja się z tym w pełni zgadzam. Nie pomogło próba "zamknięcia" w jednym kraju podobnych do siebie nacji, patrz republiki post sowieckie, była Jugosławia czy nawet Czechy i Słowacja. No i jeszcze ten nieszczęsny Wołyń...Wymienione eksperymenty nie pomogły a próbuje się na siłę zasymilować zupełnie odrębnych kulturowo Arabów i innych wyznawców Allaha...Zdecydowanie jestem przeciwny.
|