nesta napisał(a):

|
Chciałbym tylko jeszcze zauważyć, że Urban jak przychodził do Legii w 2007 roku to przychodził właśnie z III ligi hiszpańskiej i drużyn młodzieżowych. A z L zdobył wtedy PP i Superpuchar. I też nie można powiedziec, ze znał ligę jakoś dobrze, bo to była jego pierwsza praca trenerska w PL.
|
Urban
1. był piłkarzem z ugruntowaną marką w Polsce, a i nawet w Hiszpanii.
2. Znał (w jakimś stopniu) realia w Polsce i (w 100%) język kraju, w którym miał pracować, a nie korzystał z usług "tłumacza" z Erasmusa, który nawet nie jest jego rodakiem.
3. Prowadzenie rezerw klubu w Hiszpanii, nawet takiego jak Osasuna, to co innego niż praca z FC Paella z andaluzyjskiej ligi okręgowej.
Nie mieści się to w głowie, nawet mimo braku doświadczenia Sobolewskiego, robienie z takiego człowieka głównego szkoleniowca to marketingowe, a pewnie i sportowe harakiri. Junco albo jest wizjonerem, albo totalnym dyletantem.