|
Ten Junco to lubi chodzić do kasyna? Bo koleś zagrał Va Banque i wjechał na osiołku z otwartą przyłbicą. Jeszcze że będzie do tego tłumacz bo nie mówi po angielsku..Na kogo nas stać tego mamy. Może w tym szaleństwie jest metoda. Mi to wygląda na pełzającą katastrofę ale to piłka nożna (do tego nasza) i wszystko się może zdarzyć.
|