Jaka jest wiarygodność tego artykułu?
Biedni ciapaci dali się wyzywać ale złodziejowi już nie odpuścili i dostał kosę za swoje chamstwo.
Cytat:
|
Zamiast wymyślać takie zawijasy, nie prościej napisać, że stało się to co się stało tj.Polak złodziej dwóch coli został z zimną krwią zamordowany przez dwójkę sprzedawców - arabów? Bez szukania podtekstu rasistowskiego i drugiego dna? Co nie znaczy, że narodowość i mentalność sprzedawców nie miała znaczenia - w Polsce jeszcze nie przywykliśmy (i większość ludzi nie zamierza) do pospolitych zapewne w krajach arabskich sprzedawców - nożowników, zabijających za drobne kradzieże. Tak jak nie przywykliśmy do kamieniowania kobiet czy wysadzania się w powietrze z niewiernymi w imię Allaha.
|
Myślę, że jeszcze nikt jednej waznej rzeczy nie zauważył. Wiadomo, że Polak też może każdemu kose sprzedać tylko zastanówmy się w jakich okolicznościach? Przede wszystkim jak jest pijany albo naćpany i szuka dymów (były sytuacje, że jakieś czuby niewinnych, postronnych ludzi na ulicy dźgały), może jak ma jakiś motyw np zazdrość o dziewczynę, może jak w grę wchodzą interesy (półświatek) ale czy ....a ktoś tu sobie wyobraża wybiegającego sprzedawcę czy kucharza ze sklepu/baru, który Cię goni za damski .... z kosą?
I to jest właśnie ta różnica. To są brudasy, które są wychowane w tym swoim brudzie, dla których ucinanie głów, kamienowanie kobiet, szmacenie kobiet to jest normalka więc co złego żeby się zerwać na chwilkę z miejsca pracy i komuś kose sprzedać?
To tak apropo tego pieprzenia, że bez problemu to samo mógł zrobić Polak. No własnie chyba jednak nie tak bez problemu.