Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#75377
Stary 28.12.2016, 23:14
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Sorki. Ale w powaznych ligach żaden klub nie pozwala sobie na kilka slabszych meczy tylko dlatego, by dawac szanse słabszym a jednak młodym zawodnikom, jeśli w obwodzie są starsi a jednak lepsi.

Tam nie prowadzi się patologicznej polityki ciągnięcia za uszy. Graja najlepsi i aby dostac szanse swojego wystepu, mlody zawodnik musi ciezko pracowac i przede wszystkim prezentowac ten sam poziom sportowy co reszta druzyny.
Wiekszosc bubli jest eliminowanych na drodze szkolenia i do kadry włączani są nieliczni i najlepsi. Jest to tylko odsetek szkolonych dzieciakow na przestrzeni lat.
Jesli jednak zdażają się problemy z dojściem poziomu seniorskiej druzyny są najczesciej wypożyczani lub ostatecznie transferowani.

To wlasnie argument dawania mimo wszystko szansy mlodym jest patologią szkolenia. Bo wlaczenie do zespołu nie moze byc celem młodego zawodnika...zwieńczeniem drogi ma byc wywalczenie miejsca w pierwszej jedenastce. Musi tego dokonac cięzką pracą na treningach, gdzie tak naprawde dalej bedzie podnosil umiejetnosci trenujac u boku starszych kolegow, jednoczesnie z nimi rywalizujac o wyjsciowy sklad. Zapracuj na szansę młody i ją wykorzystaj...bo nikt łatwo nie zrezygnuje z kasy zbieranej na boisku.

Pamiętajmy, że to drużyna jest najwazniejsza! O jej sile, świadczy siła najsłabszego ogniwa.
Dokładnie. Małecki wygryzł ze składu Łobodzińskiego i miejsca nie oddał. Boguski pokazał się na wypożyczeniu w Bełchatowie. Brożkowie musieli długo czekać na swoją szansę. Nawet Brlek musiał poczekać na kolejną okazję i ją wykorzystać.
Polityka ciągnięcia za uszy może tylko zawodnikowi zrobić krzywdę.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując