Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35728
Stary 23.12.2016, 21:25
Cytat:
Nie mówię, że TVN czy głównie gw w ostatnim czasie nie wykorzystuje tego do walki politycznej. Ale z drugiej strony może warto się też temu dokładniej przyglądnąć, zamiast traktować tylko jako atak? Chcąc nie chcąc, to nie są historie wyssane z palca. Nie twierdzę, że w kk katolickim nie ma naprawdę życzliwych, pomocnych i tak po ludzku dobrych księży, którzy są poświęceni sprawie i zapewne dla wielu wierzących są oparciem, pomocą, nawet jakimś doradcą. Nie oceniam.
Oczywiście, że trzeba takich spraw pilnować. Zwłaszcza w takich środowiskach jak policja, duchowni, politycy powinni być ludzie honorowi w 100% z powołania.
Ale nie można też popadać w skrajność i dlatego, że sie odkryje 1 księdza pedofila na pół roku to piętnować cały kościół i mówić o księżach wszystkich pedofile w sutannach. Ja już tv nie oglądam więc nie wiem jak jest ale ciekawe co ile teraz mówią o księżach pedofilach. Jeśli rzadko to czy temat jest na prawdę tak istotny i a problem tak wielki skoro np na rok znajda 2 księży pedofili?

Cytat:
Natomiast, tak na chłopski rozum, 1000000 dobrych porad księdza nigdy nie będzie równe zniszczonej psychice jednego dzieciaka, któremu manipulant w sukience kazał wsadzać ręce do spodni. I do póki cała instytucja kościoła katolickiego będzie dawać na to ciche przyzwolenie albo będzie takie sprawy wyciszać, to w takiej formie kościół to zło.
Tu masz dwie kwestie. Pierwsza to czy kościół jest instytucją od prowadzenia śledztwa, rozliczania księdza itp? Co oni mają dowody zbierać czy coś? Pewnie odbywa się to tak, że jest rozmowa z księdzem, jak się przyzna to go nie bronią a jak idzie w zaparte, że nie jest pedofilem to wtedy go przenoszą na inną parafię itp.
I tu można poniekąd się zgodzić z tym, że kościół nie jest od prowadzenia śledztw i wyjaśniania sprawy. Z drugiej strony bardzo dobrze by było gdyby to roił bo to by oznaczało, że chcę za wszelką cenę nawet sami dojśc od prawdy i takich śmieci usuwać. Ale nie można mieć za złe, że kościół nie prowadzi śledztwa.
Druga kwestia jest taka, że od śledztwa to jest policja i sądy. Co ma kościół do tego? Jeśłi ktoś jest winny, są zarzuty, oskarżenie, świadkowie i ofiary to chyba jasne, że takiego k=gościa czeka proces i kara, ewentualnie uniewinnienie. I wtedy, na chłopski rozum to chyba żaden biskupek mu nie pomoże, a nawet gdyby go przeniósł na parafię to co z tego? Gościu może sobie wyjechać na wiochę na koniec Polski ale jeśłi jest dochodzenie w jego sprawie to go znajdą. Tym bardziej, że taki gościu się nie ukrywa w lesie w okopie tylko normalnie funkcjonuje jako osoba publiczna w parafii. Dlatego dla mnie to jest zwykłe .......enie lewaków o księżach wyratowanych przez kościół od sądu itp o wielkich księżach pedofilach, którzy się wymigali od kary. Po prostu mechanizm jest zapewne taki, że ktoś tam zacznie oczerniać typa, jakieś ploty siać i już jest z niczego afera. Żadnym pedofilem nie jest a w mediach już jest winny. Albo nie molestował dzieci ale jakieś tam dwuznaczne sytuacje były i już poszła fama, że jest pedofilem i każdy myśli, że Bóg jeden wie co on dzieciom robił a tak na prawdę jakimś najgorszym cwelem to on nie jest.
Ja nie ufam mediom, nie wierzę w to, że gościu, który jest pedofilem czy mordercą i ktoś o tym mówi - więc jest jakaś ofiara, świadek - tak łatwo się wywija i po prostu na innej parafii sobie sprawuje funkcje. Bo to jest nonsens. To tak jakby ze mnie ktoś chciał zrobić pedofila, ja bym się przeprowadził i po problemie. I kazdy może mnie oskarżyć, słowo przeciwko słowu więc takie "ofiary", które tylko chcą zrobić aferę są tak samo pożyteczne jak księża prawdziwi pedofile.

A o tej karze śmierci to ja jednak jestem za typowym wyrokiem i karą śmierci a nie jakimiś torturami, znęcaniem itp. Tez bym chciał osobiście taką ....ę męczyć i np nie mam nic przeciwko, żeby ktoś zlinczował pedofila/mordercę - ale jeśli już dojdzie do rozprawy to wtedy wszystko bym robił zgodnie z jakimiś normami, szacunkiem itp Czyli normalna rozprawa, normalna godna kara śmierci i po śmieciu. Bez złości i bez wyżywania się bo źle mi się kojarzą takie metody. Godny wyrok, godna kara, jak na wielkie Państwo przystało a nie jak jacyś sowieci czy naziści, którzy ludzi dręczyli bo mieli na nich wyroki lub problemy z nimi.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.