azor napisał(a):

|
Kościół, tak bardzo ogólnikowo - jest złą instytucją. I wybacz, ale nie chciałbym mimo wszystko jako największego sojusznika mieć przy sobie bandy dewiantów. Oczywiście, politycznie to jest mega opłacalne, natomiast mnie osobiście instytucja kościoła brzydzi i kojarzy się ze wszystkim co najgorsze.
|
Masz strasznie małą wiedzę na temat tego jak wielką rolę odegrał kościół katolicki oraz księża w historii Polski, ale czego wymagać od kogoś komu przeszkadza odbieranie emerytur SB-kom. Nie mam do Ciebie żalu, pewnie wychowałeś się w takim środowisku, gdzie Kościół był wrogiem i przeszkadzał władzy więc należało go zwalczać. Także bandy dewiantów poszukaj sobie w swoim środowisku, przykładem dla Ciebie może być generał Jaruzelski, który na koniec swojego życia wyspowiadał się, przyjął sakrament namaszczenia chorych i komunię św.. Całkowicie świadomie i dobrowolnie
Nie dziwię się, że Kościół Cię brzydzi i kojarzy ze wszystkim co najgorsze jak z domu wyniosłeś takie "wartości". Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci.
Jesteś dobrym przykładem takiego palikociarza, odpornego na historię i argumenty.